piątek, 14 czerwca 2013
[Rozrywka]Wszystkie tajemnice projektowania koszyków
Moja siostra w ostatnim czasie dowiedziała się o zajęciach z plecenia koszy i postanowiła mnie na nie namówić. W pierwszym momencie nie miałam pojęcia co zrobić. Spodziewałam się prędzej zajęć plastycznych czy robienia bransoletek. To zdecydowanie do niej bardziej pasuje niż jakieś koszyki. Zdecydowanie nie bardzo spodobał mi się ten pomysł. Oczywiście moja siostrzyczka szybko się nie poddaje. Tak długo zawracała mi głowę oraz narzekała, że w końcu jej uległam. Tak faktycznie zaciekawiła mnie wyłącznie wizja tego, iż koszyk będę mogła wykorzystać jako donicę na tarasie. Kocham ciekawe aranżacje. Każde zajęcia warsztatowe przypadały szczęśliwie w weekendy, więc mogłam sobie na nie pozwolić. Pierwszym istotnym zadaniem był wybór projektu. Bez wahania zdecydowałam się na wózki! Widziałam takie w kwiaciarniach i bardzo mi się spodobały. Niestety są one dosyć drogie. Teraz mogę zrobić taki sam! Jeśli ktoś z Was myśli, że to takie banalne to jest w ogromnym błędzie. Po godzinie tak bardzo bolały mnie ręce, zaśa rezultat był dość marny. Dobrze, że szybko się nie zrażam i staram się wszystko doprowadzić do końca. Jestem aktualnie po 4 takich zajęciach i nadal nie widzę kształtu. Wiem, że to przecież moja pierwsza próba, jednakże chciałabym, by wyszedł mi idealny. Na szczęście mamy instruktora, bez niego prawdopodobnie bym zwariowała. tags: hobby, rozrywka, plastyka, kursy, warsztaty
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz