czwartek, 20 czerwca 2013
[Zdrowie i uroda]Kłopoty z odpornością systemu odpornościowego
Ostatnio nie jest u mnie za dobrze. Nieustająco chodzę chora, a moja odporność jest raczej niewielka. Już od dawna moja mama marudziła, bym wreszcie coś ze sobą zrobiła, jednak ja skutecznie to lekceważyłam. Oj jak ja teraz żałuję. Straszny ból gardła i zapchane zatoki nie dają mi spać. Skutecznie utrudniają mi życie. Nie licząc antybiotyków postanowiłam kupić sobie coś na wzmocnienie. W tym celu pojechałam do apteki, gdzie pracuje moja przyjaciółka. Po wstępnej rozmowie podała mi Oeparol, który ponoć ma w sobie same naturalne środki, w tym olej z nasion wiesiołka. Bez wahania wzięłam, w końcu trzeba i tak coś wypróbować. Przy okazji spytałam ją również o preparaty dla dzieci. Siostra ostatnim razem skarżyła się, że jej córeczka ma strasznie delikatną skórę i nie ma pojęcia jak odpowiednio ją zabezpieczyć. Nawet postarała się i sporządziła dla mni e wykazlistę preparatów, których już próbowała. Było ich zdecydowanie dużo. Po przejrzeniu tego całego zestawienia, przyjaciółka przyniosła mi Oillan. Powiedziała, że w przypadku jej chrześnicy spisał się doskonale. Nie wiem na ile zakupione przeze mnie preparaty w istocie podziałają. Ciężko jest jednak znaleźć coś skutecznego. Nie mam wyjścia, jak wziąć się za testowanie. tags: uroda, zdrowie, suplementy diety, dziecko, kosmetyki
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz